Akuku! To ja… Wasz Pączuś!
ZS-owy Tłusty Czwartek wjechał cały na słodko!
Pączki wyglądały niewinnie… ale znikały w mgnieniu oka.
Tu lukier, tam cukier puder, a między jednym „wezmę tylko jednego” a drugim… jakoś zrobiły się trzy.
Ale spokojnie – w Tłusty Czwartek kalorie mają dzień wolny. Liczy się radość, uśmiechy i ta chwila, kiedy trafiasz na idealne nadzienie.
A dla tych nielicznych, którzy pączków nie kochają (czy tacy w ogóle istnieją? ), czekały ciepłe, pyszne kanapeczki – bo u nas każdy znalazł coś dla siebie!
Krótka relacja z ZS-owego Tłustego Czwartku? Pysznie
Wesoło
Energetycznie
A teraz najważniejsze pytanie dla Was
Ile pączków dziś zjedliście? … a może przestaliście liczyć?
Oznaczcie swojego „pączkowego kompana”
i pochwalcie się, kto wygrał Tłusty Czwartek!
Autor publikacji: Karolina Staniszewska, źródło: FB szkoły.







